Postanowiłem dziś zrobić wizję krótkookresową - dotyczącą wydarzeń w nadchodzącym tygodniu ( od dzisiaj do końca przyszłego tygodnia). Skupiałem się na wydarzeniach ogólnoświatowych - łatwych do potwierdzenia.
A więc zaczynamy:
1 rozbłysk światła - wyłania się z niego startująca rakieta + odczucie związane z bombą atomową. Następnie skojarzenia z konfliktem między Japonią i Koreą - coś się wydarzy w okolicach środy i czwartku.
2 Sprawa dotyczyła jakiegoś znanego muzyka - w wizji znałem jego nazwisko ale po wyjsciu z transu niestety już nie pamiętałem. Jest to członek znanego zespołu rockowego. Osoba starsza. Teraz po wyjściu z transu kojarzy mi się Keith Richards. Poza tym imie jakby John lub coś koło tego. Będzie głośno wokół tej osoby - mam nadzieję że nie z powodu jego śmierci.
3 Zamieszanie wokół Prezydenta USA - tu wiele nie mogę powiedzieć - tylko tyle że nadal będzie trwało. Mam wrażenie że ktoś chce go usunąć z urzędu. Ostatnio też Pan Jackowski wspominał że Obama będzie miał kłopoty i ktoś go zastąpi na stanowisku.
4 Olbrzymia łukowata konstrukcja podzielona na sekcje - pojawia się wyraźnie słowo - łuk. Przechodzi w wrażenie LHC - być może jakieś nowe problemy ze zderzaczem lub nowe informacje.
5 kilkakrotnie widzę mały prywatny samolot pasażerski ale nie wiem o co z nim chodzi.
6 Kryzys - problemy jakiegoś dużego międzynarodowego banku (AIG) - do tego nie trzeba być jasnowidzem.
Sprawy odleglejsze które się samoistnie pojawiły:
Niejasne info o tsunami na bałtyku w połowie kwietnia:
Według tego info to tsunami to nieprawda ( mam nadzieje) - napewno będę explorował ten temat.
Widziałem się w jakimś kościele. kościół wstał na wzniesieniu a ja wygladałem z niego i podziwiałem wschód słońca nad miastem. To nie było w Polsce - czyżby wycieczka do Hiszpanii?
Moja córka nosiła sandałki którcyh obecnie nie posiada - różowe w serduszka :) czad :)
Jak sobie jeszcze coś przypomnę to dodam
Pozdrawiam
DZ
Witam.
Kilka dni temu miałem sen. Śniło mi się iż kolejny z Amerykańskim promów kosmicznych uległ katastrofie. Mam nadzieję że to będzie pomyłka Co prawda w tym śnie nie było informacji iż będzie to ten, który obecnie jest na orbicie. Pojawiła się niejasna informacja iż przyczyną katastrofy były jakieś śruby ( niedokręcone?), ewidentnie błąd ludzki.
zoabczymy co dalej się wydarzy.
Pozdrawiam
DZ
Witam
Dziś chciałbym przedstawić technikę zwaną EFT. Jest to technika która przedwszystkim służy do uzdrawiania ale może być też bardzo pomocna w jesnowidzeniu. Nie będę się rozpisywał na czym polega EFT bo zajełoby to zbyt dużo miejsca i czasu a z łatwością można znaleźc materiały w necie.
Mnie EFT pomogło w wielu sprawach, można powiedzieć że zmieniło ono moje życie w najwiekszym stopniu ze znanych mi technik.
Tak więc próbujcie i piszcie spostrzeżenia.
Pozdrawiam
Witam.
O co chodzi z tą datą? Pewnie część z was wie. Chodzi o proroctwa dotyczące tej daty oraz generalnie lata/jesieni 2009. /no cóż sprawa jest niepokojąca. Ostatnio na nautilusie były przepowiednie Pana Jackowskiego w których wspominał o jakimś wielkim niebezpieczeństwie jesienią tego roku. Powiązałem to z przepowiednią filipka o powodzi w kłodzku która będzie "kiedy 3 dziewiątki koło siebie staną".
Dorzucę coś od siebie.
Generalnie nie mam w zwyczaju straszyć, ale to mnie niepokoi. W latach 2002 -2004 miałem szereg przeczuć, wizji, snów nt czegoś co możnaby nazwać globalną katastrofą, wywołaną prawdopodobnie uderzeniem asteroidu w Ziemię. Intuicja podpowiadała mi budowę schronu i zgormadzenie dużej ilości żywności ( poimpaktowa zima trwająca ok 3 lata ).
Wracając do teraźniejszości. Postanowiłem zrobić sesje aby zobaczyć co się będzie działo 9 września. Zobaczyłem ogrom wody pomiędzy górami, ale nie wyglądało to jak typowa powódź. Wyglądało to jak duża ilość normalnej czystej wody a z niej wystawały góry. Było w tym coś niepokojącego -tej wody było za dużo ale ona nie odpływała.
Następnie byłem u siebie w mieszkaniu - wyglądałem przez okno i patrzyłem na niebo które bylo czarne z czerwonymi smugami - był to środek dnia. Po niebie leciał dość szybko dziwny obiekt - wyglądał jak zbitek czerwono czarnych płonących brył. Leciał zbyt wolno jak na asteroidę - mogłem mu się dokładnie przyjrzeć ( filtr podświadomości?).
Mam nadzieję że to wszystko nieprawda.
Nie pasuje to trochę do moich innych wcześniejszych wizji. Robiłem kiedyś kilka wizji dot. roku 2012 i wszystko było ok. Przynajmniej Katowice były całe.
Wkrótce zamierzam powtórzyć sesję i wydobyć więcej szczegółów.
Pozdrawiam
Witam
Właśnie wróciłem z urlopu w Karpaczu, więc opowiem o kilku ciekawych wydarzeniach. Wspomnę jeszcze o tym iz mam przerwę w treningach (wkrótce się kończy) więc generalnie dzieje sie mniej. Zacznę od zdarzenia z telefonem. Otóż nie chciał się prawidłowo uruchomić więc zrelaksowałem się i nastawiłem się na odpowiedź. Po chwili otrzymałem odwpowiedż - wciśnij hash podczas uruchamiania. Telefon oczywiście się uruchomił :)
Wcześniej przed wyjazdem miałem sen w którym stałem na szczycie wielkiej góry. Płynęła przeze mnie niesamowicie poteżna energia, posiadała ona świadomość i coś mi przekazywała.
W związku z tym snem, będąc w Karpaczu nie omieszkałem wejść na Śnieżkę. Mimo iż oświecenia nie uzyskałem to i tak warto było iść.
Kolejne zdarzenie: Ktoregoś wieczoru byłem w pokoju z córką. Mała już spała a ja leżałem sobie na podłodze i robiłem ćwiczenia z powiększania świadomości i miłości. Nagle córka zapłakała przez sen. Podeszłem do jej łóżeczka, pogłaskałem ją i zacząłem wysyłać jej miłość. I niespodziewanie zobaczyłem energię milości wypływającą z mojego ciała (najwięcej z rąk) i wpadającą do jej czakry serca. To bylo niewiarygodnie wspaniałe doświadczenie. Wiem że sobie tego nie wymyśliłem bo wogóle się na to nie nastawiałem. byłem tym kompletnie zaskoczony.
To na razie tyle.
Pozdrawiam
DZ
Witam
A teraz krótki wstępny kurs jasnowidzenia.
Na początku zaznaczę iż jestem pewien że praktycznie każdy może nauczyć się jasnowidzenia.
Jasnowidzenie nie jest darem - jest umiejętnoscią. Jednym będzie przychodziło to łatwo a innym nie.
Zaczniemy od tego co jest nam potrzebne:
- potrzebna jest nam wiara w to że możemy tego dokonać, że jest to możliwe - poprostu pozytywne nastawienie.
- po drugie umiejętnosć relaksu - im głębiej tym lepiej.
- po trzecie umiejętnosć koncentracji - skupienia sie na mysleniu o jednej rzeczy bądź wogóle niemyslenia.
- po czwarte potrzeba cichego i spokojnego miejsc gdzie nikt nie będzie przeszkadzał.
No to zaczynamy. Proponuję wejsć sobie na strone www.gotpsi.org gdzie sobie można potrenować z wirtualnymi kartami. Można też użyć zwykłych kart. Ja osobiscie wole gotpsi. Rozluźniamy się i nastrajamy za pomocą pozytywnych mysli. Jak poczujemy się gotowi to rozluźniamy sie jeszcze bardziej i opróżniamy umysł z niepotrzebnych mysli. Zostaje tylko jedno uczucie!! że już wiemy która to karta. Pamiętajcie istnieje tylko teraźniejszosc więc ty już to wiesz. Nie mysl o tym jaka może być odpowiedź, czekaj na nią, ona przyjdzie. I będzie to cos innego niz to co znałes do tej pory.
Wkrótce bardziej zaawansowane sposoby
Pozdrawiam
DZ
Wczoraj w nocy nie mogłem zasnąć więc postanowiłem wejsć w stan medytacyjno/koncentracyjny. Będąc w odmiennym stanie swiadomosci zadałem pytanie czym jest ego i jak powstaje. Otrzymałem informację iż ego jest systemem obronnym. Powstaje w okresie wczesnego dziecinstwa jako system zapobiegający uszkodzeniom psychicznym. Powoduje on przekierowanie częsci lub całosci energii z emocji do takiej "wirtualnej osoby". Później ten myslokształt zaczyna życ własnym życiem. Wydaje nam sie iż my jestesmy nim. Dopiero podwyższona swiadomosc moze zagłuszyć ego.
Hehe mój opiekun duchowy pochwalił mnie za zadanie tego pytania :) co mnie kompletnie zaskoczyło.
Pozdrawiam
DZ